Co zrobić kiedy czujesz, że w Twoim życiu czegoś brakuje?

Czy kiedykolwiek czułaś, że w Twoim życiu czegoś brakuje? Być może czułaś, że brakuje Ci pieniędzy, miłości, znajomych, szczęścia lub czegokolwiek innego. Jedno wiem na pewno. Każdy z nas ma takie chwile. I są one cholernie niefajne, bo zamiast cieszyć się życiem, to skupiamy się na tym czego nam brakuje. Porównujemy się z innymi, „lepszymi” od nas, a wtedy czujemy się jeszcze gorzej. U jednych z nas takie momenty, pojawią się częściej, a u innych rzadziej. Jednak bez względu na to, do której grupy należysz, warto jest wiedzieć jak sobie z tym…

Czytaj dalej

Jak podjęłam decyzję o zamieszkaniu na Majorce? – Proste ćwiczenie na intuicję

Kiedy spędziłam 4 miesiące pracując tuż przy plaży, a sjesty spędzając pod palmami, wpatrując się w morze, nie wyobrażałam sobie powrotu do Polski. I mimo tego, że chciałam zostać na Majorce, nagle wszystko zaczęło układać się nie po mojej myśli.  Miałam sporo wątpliwości i nie wiedziałam jaką decyzję ostatecznie podjąć. Wrócić do Polski, czy zostać na Majorce? Aby upewnić się czy podejmuję dobrą decyzje, postanowiłam posłuchać swojego wewnętrznego kompasu. Każdy ma go w sobie i może użyć w każdym momencie swojego życia, w każdej okoliczności, podczas podejmowania małych i wielkich decyzji. Usiadłam…

Czytaj dalej

Kiedy jak nie teraz? – Pytanie, które doda ci odwagi

Czy kiedykolwiek przekładałeś zrobienie ważnej dla Ciebie rzeczy bo nie mogłeś znaleźć w sobie odwagi? Odwaga to decyzja. Decyzja, którą może podjąć każdy z nas, w każdej chwili swojego życia. Ty również. Jedyne co musisz zrobić to zdecydować się na to, aby być odważnym. Często wydaje nam się, że mamy całe życie na realizacje swoich marzeń i planów. Czekamy na odpowiedni moment. Czekamy jak wszystko będzie perfekcyjnie i jak będziemy gotowi na zmianę. Brakuje nam odwagi. A co jeśli dzisiaj dowiedziałbyś się, że przed Tobą ostatnie 90 dni? Czy wtedy też czekałbyś…

Czytaj dalej

Staż w Europolu czy wyjazd na Majorkę – czyli czym kierować się w życiu

Moja pierwsza praca sezonowa w Hiszpanii wcale nie była na Majorce. Było to rok wcześniej kiedy z dnia na dzień rzuciłam bardzo dobrze płatną pracę, wyprowadziłam się z Krakowa i kupiłam bilet do Lloret de Mar- miasta oddalonego o 80 km od Barcelony. Spędziłam tam niedługo ponad miesiąc pracując jako barmanka w klubie. Wtedy jednak wróciłam do Polski pogubiona bardziej niż kiedykolwiek, a kolejnych kilka miesięcy spędziłam w depresji.


Czytaj dalej

Mój Instagram, czyli zdjęcia, które zainspirują Cię do działania!

×
×

Koszyk