Wyobraź sobie, że masz pracę marzeń, dzięki której możesz pracować Tam Gdzie Chcesz.

 

Możesz pracować z domu, coworkingu, biura, kawiarni, parku, plaży czy z leżaka przy basenie. Możesz pracować ze swojego rodzinnego miasta, Tajlandii, Portugalii, Hiszpanii, gdziekolwiek Ci się zamarzy. Wyobraź sobie pracę, która daje Ci wolność, spełnienie i stwarza możliwości do poznawania ludzi, którzy podzielają te same wartości. Brzmi jak marzenie?

 


Dla wielu z nas zapewne tak. Całe szczęście marzenia są po to, żeby je spełniać a dzięki inicjatywie wspaniałych ludzi możemy dowiedzieć się jak to zrobić.

W ostatni weekend miałam przyjemność uczestniczyć w konferencji Tam Gdzie Chcesz” dla Cyfrowych Nomadów, organizowanej przez Tomka Maciejewskiego, a w dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami.

Kim jest Cyfrowy Nomada?

To przede wszystkim osoba, która ceni sobie wolność. Uzyskuje ją dzięki pracy zdalnej, którą może wykonywać z wymarzonego dla niej miejsca. Dla jednych jest to praca z domu, dzięki czemu mogą spędzić więcej czasu z rodziną.  Dla drugich może być to praca z jednego z coworkingowych miejsc na Bali, gdzie pracujesz patrząc jednocześnie na pola ryżowe, a w przerwie popijasz wodę kokosową i rozmawiasz z ludźmi, którzy przyjechali do tego samego miejsca z różnych części świata.

Dzięki technologii i innowacyjnym rozwiązaniom, takie formy pracy są coraz bardziej popularne. Jednak mimo to, ciężko nam uwierzyć, że jest to dla nas osiągalne.

A wystarczy tak niewiele. Wystarczy otaczać się odpowiednimi ludźmi, którzy pokażą Ci, że to co jest Twoim marzeniem, jest osiągalne i tak naprawdę jest na wyciągnięcie ręki.

Na swoim doświadczeniu wiem, że nie ma nic gorszego jak dążenie do wyznaczonego celu, realizowanie wyższego planu, w którzy wierzy się całym serduchem, całym sobą, a jednocześnie otaczanie się ludźmi, którzy nie wierzą w to co ty robisz i myślą, że zwariowałeś. Wtedy praca staje się ciężka, my jesteśmy mniej produktywni i zaczynamy się zastanawiać czy to co robimy na pewno ma sens.

Na szczęście są tacy wspaniali ludzie, którzy mimo wątpliwości realizują ten plan i tworzą takie wydarzenia jak na przykład konferencja Tam Gdzie Chcesz.

Dla mnie był to weekend, który sprawił, że jeszcze bardziej uwierzyłam w to co robię. A to wszystko dzięki ludziom i ich historiom, które zainspirowały mnie do dalszego działania.  (Jeśli to czytacie, to bardzo Wam dziękuję!)

Na konferencji wystąpiło łącznie 12 prelegentów i każdy z nich był naprawdę niesamowitą inspiracją.

Największe wrażenie wywarły na mnie 4 osoby:

Tomek Maciejewski- odpowiedzialny za to całe, cudowne zamieszanie i zebranie ludzi o podobnych wartościach w jednym miejscu. Tomek zainspirował mnie przede wszystkim dlatego, że kilka miesięcy temu chciał wycofać się z organizowania tej konferencji, a mimo to doprowadził swój projekt do końca. Jak sam powiedział: „Napisałem post na Facebooku, ale usunąłem go po 30 minutach, bo nikt go nie polubił. Pomyślałem, że to nie ma sensu.” Później podczas rozmowy powiedział jeszcze jedną bardzo ważną rzecz, która utkwiła mi w pamięci: „Pomyślałem sobie, że jeśli dam z siebie wszystko i zaangażuję się całym sobą w ten projekt, ta dobra energia wróci do mnie w jakiejś postaci”.

Nie wiem, czy Tomek wyobrażał sobie, że wróci ona aż z taką siłą. Energia, która utrzymywała się przez konferencję, spotkanie integracyjne i mastermind , była po prostu nie do opisania.

Blog Tomka polecam osobom, które chcą mieć więcej wolności w swoim życiu, pracować zdalnie, ale nie wiedzą od czego zacząć.

Ola Gościniakod jakiegoś czasu śledzę działalność Oli. Jest ona idealnym przykładem na to, jak osoba, która jest introwertykiem może odnaleźć swoje miejsce w sieci, swoją drogę idąc pod prąd i zbudować zaangażowaną społeczność (w przypadku Oli jest to spełeczność Jestem Interaktywna, dla kobiet które głównie potrzebują wsparcia w tworzeniu stron internetowych).

Kiedy myślę o Oli to nasuwa mi się szczególnie jedno słowo: autentyczność. Ola nie próbuje pokazać się z idealnej strony i ukrywać swoich wpadek. Wręcz przeciwnie, ona się nimi dzieli, dzięki czemu inspiruje inne osoby, do tego aby po prostu zaczęły działać pomimo wątpliwości.

Ola uczy jak samodzielnie budować strony internetowe, jak stworzyć zaangażowaną społeczność oraz jak zrobić kurs online. Jeśli, któraś tematyka, jest wam bliska wpadajcie do Oli.

 

Rafał Cupiał- Czy spotkaliście kiedyś osobę, która miała w sobie coś takiego, że po prostu chciało się jej słuchać? Tak dokładnie było, od pierwszej chwili kiedy Rafał wszedł na scenę. Nic dziwnego, bo specjalizuje się on w wystąpieniach publicznych i storytellingu. Jednak miałam już możliwość słuchania innych osób, które specjalizują się w tym temacie, a nie odniosłam takiego samego wrażenia. Jak to mówią „nie było tego czegoś”.

Nie wiem na ile moje spostrzeżenia są trafne, bo nie mieliśmy okazji dłużej porozmawiać. Jednak jak już pewnie wiecie, ufam swojej intuicji a przez wysoko rozwiniętą empatię, niektóre rzeczy po prostu czuję.

I tak w przypadku Rafała, po prostu czułam, że kocha to co robi a jego działaniom przewodzi poczucie większej misji i szczera chęć pomocy innym.

Na konferencji poruszył temat Storytellingu, który jest mi niezwykle bliski i dotyczy tak naprawdę nas wszystkich. Rafał uczy jak wykorzystać potęgę opowiadania historii do inspirowania innych i zbudowania swojej przewagi konkurencyjnej. Jeśli interesujecie się również tematem stanu FLOW i wystąpieniami publicznymi musicie go poznać!

 

Kamil Kamiński- Na tą prelekcję czekałam najbardziej, ze względu na to, że codzienna praca z tego samego miejsca, zaczęła sprawiać, że dopadało mnie coraz więcej wątpliwość a otaczanie się ludźmi, którzy nie do końca rozumieją mój większy plan, sprawiało, że po prostu nie czułam się zrozumiana.

I o tym właśnie mówił Kamil. Jak ważne jest dobranie sobie otoczenia, które będzie wspierało nasz rozwój, realizację planów i projektów.

Świetnym rozwiązaniem są mastermind’y podczas, których możemy omówić nasze plany z grupą innych osób i usłyszeć opinie i rady dotyczące naszego pomysłu.

Inną ciekawą możliwością, o której mówił Kamil są tak zwane growth house’y. Polega to na tym, że grupa osób zamieszkuje ze sobą na jakiś czas i wzajemnie się wspierają i motywują do pracy. Mają podobną lub taką samą rutynę, dzięki czemu nie ma miejsca na wymówki, a poziom produktywności jest niezwykle wysoki.

 

 

Wiem, że wśród Was jest wiele osób, które szuka swojej drogi. Jeśli jesteś jedną z nich, to posłuchaj głosu serca. Jeśli to COŚ podpowiada Ci, że bycie Cyfrowym Nomadą, może być dla ciebie to po prostu spróbuj. Zrób ten pierwszy krok… A kto wie, może okaże się, że w ten sposób odnajdziesz swoją własną drogę i spełnienie😊

 

 

Mój Instagram, czyli zdjęcia, które zainspirują Cię do działania!

×
×

Koszyk