Czy chciałabyś poznać osobę, która pokocha każdą część Ciebie, pomimo Twoich niedoskonałości? Osobę, która będzie Cię wspierać przez całe życie i nigdy nie pozwoli Ci czuć się osamotnioną?

A czy kiedykolwiek stanęłaś przed lustrem, spojrzałaś na siebie i powiedziałaś „Kocham Cię”? Czy zobaczyłaś w sobie osobę, w której jesteś zakochana po uszy?


(Z racji tego, że jestem kobietą, poniższy artykuł został napisany właśnie z takiej perspektywy i został skierowany głównie dla kobiet. Choć uważam, że jest toaspekt, który dotyczy również mężczyzn, więc do czytania zapraszam wszystkich)

Kiedyś nie kochałam siebie, miałam wiele kompleksów, nie potrafiłam znaleźć nawet jednej rzeczy, która by mi się w sobie podobała. Byłam pewna, że miłość może dać mi tylko drugi człowiek. Nawet kiedy byłam w związku, wciąż nie czułam się w pełni kochana. Czegoś mi brakowało. Wtedy nie miałam pojęcia co to było. Teraz już wiem.

Była to miłość do samej siebie. Kiedy zaczęłam nad tym pracować, poznawać samą siebie, szanować i powoli zakochiwać się w sobie, wydarzyło się coś magicznego. Okazało się, że wszystkie kompleksy i niedoskonałości, które miałam, teraz postrzegam jako coś wyjątkowego. Kocham swoje ciało, swoje zalety i wady. To daje mi niesamowitą energię i uskrzydla mnie każdego dnia. Jasne, że nie zawsze jest kolorowo. Czasem schodzę na tzw „ciemną stronę mocy”, ale szybko się od niej odbijam.

Każda z nas, każdy człowiek jest na swój sposób piękny i wartościowy. Tak Ty też! 😊

Bardzo prawdopodobne, że nie kochasz siebie w pełni, lub nie dbasz o relację z samą sobą jeśli:

– stale porównujesz się z innymi
– obrażasz samą siebie mówiąc „jestem głupia” „jestem idiotką” „jestem beznadziejna” „nigdy mi się to nie uda”
– nie wybaczyłaś sobie sytuacji i zachowań z przeszłości
– szukasz uwagi i miłości w osobach trzecich
– nadużywasz alkoholu, narkotyków, głodzisz się lub objadasz
– nie znajdujesz czasu dla siebie (przygotowanie kąpieli, dobrej kolacji, wieczoru dla samej siebie, czy choćby pójścia na spacer)
– uważasz, że tylko spędzenie czasu z drugą osobą może dać Ci szczęście

Dlatego zastanów się czy naprawdę siebie kochasz?
Czy wybaczasz sobie sytuacje, w których być może teraz zachowałabyś się inaczej? Czy raczej nosisz w sobie stałą urazę?
Czy jesteś dla siebie przyjaciółką czy wrogiem?
Czy wspierasz swoje działania czy je sabotażujesz?

Daj sobie chwilę na odpowiedź na te pytania.

 

Dlaczego pokochanie siebie jest takie ważne?

Bo od tego wszystko się zaczyna. Relacja z drugim człowiekiem zaczyna się od relacji z samym sobą. Jeśli siebie znasz, kochasz, wiesz jakie są Twoje potrzeby i wartości, relacje z innymi ludźmi stają się po prostu łatwiejsze.

Jeśli kochasz siebie, to znaczy, że darzysz siebie szacunkiem. I jeśli ktoś inny nie okazuje Ci tego szacunku, masz w sobie siłę, żeby być asertywną. Szanując siebie, nie obniżasz swoich standardów. Ty je jasno komunikujesz i jesteś z nich dumna.

 Bez miłości do siebie nie jesteś w stanie w pełni pokochać drugiego człowieka. Nie możesz w pełni cieszyć się życiem i cały czas Ci czegoś brakuje.


Przeczytaj też: Dlaczego nie powinieneś bać się samotności?


 

A tak poza tym to jak do cholery możesz nie kochać osoby, z którą spędzasz całe życie? Pewnie domyślasz się jakie to musi być uciążliwe? Dzień w dzień, obrażasz tą osobę myślami i czynami bo masz jej już dosyć. W takiej sytuacji tworzysz toksyczny związek na swoje własne życzenie. Ale możesz to zmienić. Pamiętaj, że zawsze masz wybór.

Droga do pokochania siebie jest długa i zawiła. Zawsze pojawiają się blokujące nas przekonania i strach. Pokochanie siebie to codzienna praca. To tak jak związek z drugą osobą. Jeśli kogoś kochasz, musisz o ten związek dbać.

A jeśli się w kimś zakochaliśmy to nie znaczy, że już tak zostanie na zawsze. Dobrze wiemy jak jest. Jednego dnia jesteśmy zakochani po uszy i wszystko jest wspaniale, a drugiego dnia wybucha wielka kłótnia, w której obwiniamy naszego partnera. Jeśli takich momentów będzie coraz więcej może się okazać, że miłość wygasła.

Tak samo jest z relacją z samym sobą. O nią trzeba dbać. Zaniedbana relacja jest ciężarem dla obu stron, bo potrzeby nie są w pełni zaspokojone.


Przeczytaj też: A Ty co robisz, że strachu przed samotnością?


Znam też osoby, które na pytanie “Czy kochasz siebie?” od razu, z pewnością odpowiadają TAK! Ale bardzo często za tą odpowiedzią i wydawać by się mogło niezachwianą pewnością siebie, kryje się osoba z mnóstwem kompleksów. Osoba, która szuka uwagi u innych ludzi, bo sama nie potrafi dać sobie wystarczająco ciepła i miłości. Jest to osoba, która nie chce dopuścić do siebie myśli, że może nie kochać siebie bo uważa to za oznakę słabości. A tak naprawdę przyznanie się do swoich słabości to oznaka ogromnej odwagi. I tylko wtedy kiedy przyznamy, że jest coś nie tak, możemy to naprawić.

Często mylimy też pokochanie siebie z pokochaniem naszego ciała. Mówimy kocham siebie, bo akceptujemy swoje ciało i myślimy, że fajnie wyglądamy.  Ale czy drugiej osobie powiesz, że ją kochasz tylko dlatego że fajnie wygląda?

Zakochujemy się w drobnych rzeczach, zachowaniach, momentach.

Dlatego jeśli chcesz rozpocząć drogę do pokochania siebie musisz zakochać się w tym co mówisz, co robisz i jaka jesteś. Jeśli nie jesteś taką jaką chciałabyś być, zaplanuj proces zmiany. Jednak każda zmiana powinna zacząć się od akceptacji i pokochania siebie tu i teraz. Nie jak schudniesz 5 kg, nie jak zdobędziesz nowy tytuł naukowy czy dostaniesz awans, nie jak będziesz w związku.

TU I TERAZ! Znaczy zakochać się w sobie do szaleństwa, nawet jeśli chcesz, żeby w przyszłości było inaczej.

Kochać siebie do szaleństwa TU I TERAZ, znaczy stanąć przed lustrem, spojrzeć na siebie i powiedzieć szczere Kocham Cię. Kocham Cię za to kim byłeś, kim jesteś i kim będziesz. I nie ważne co się w życiu wydarzy, zawsze z Tobą będę.

Czy nie chciałabyś usłyszeć takich słów od drugiej osoby?

Po co czekać skoro to Ty możesz być tą osobą!

Sama wiesz jak miłość uskrzydla. To widać w oczach! Kiedy jesteś zakochana promieniejesz, masz motyle w brzuchu i cieszysz się nawet z najdrobniejszych rzeczy.

Takie samo uskrzydlenie daje miłość do samej siebie.

Chodzi o małe zachowania każdego dnia, które. Nie chodzi o rewolucję ale o ewolucję. Jeśli każdego dnia poświęcisz czas dla siebie, zbudujesz silną relację z samą sobą. Każdego dnia traktuj siebie z miłością i szacunkiem, a zobaczysz ile wspaniałych rzeczy zacznie się dziać w Twoim życiu.

Dziękuję Ci, że zostałaś ze mną do końca 🙂 Jeśli uważasz, że ten tekst może pomóc komuś jeszcze, zmienić perspektywę lub dodać siły, udostępnij go. Dziękuje w imieniu swoim i pozostałych czytelników 😊

 

A Ty za co kochasz siebie? 🙂

Mój Instagram, czyli zdjęcia, które zainspirują Cię do działania!

×
×

Koszyk